Czerwony Świt

ALE JEBŁO! Sąsiad, czuliście to? Jebło, aż mi się wungel rozsypał po całej lodówce! Wypieprzyło chyba z pół Upton, a już na pewno cały Plac Defilad! Po Pałacu w jego centrum został tylko śmierdzący dołek ozdobiony paskudnymi kawałeczkami obrzydliwych trupków. Trupki są różne: te w gumofilcach i z wąsami to rewolucjoniści, zaś te w pantofelkach to trupki wielmożnych. A w zasadzie nawet jużnicwięcejniemożnych. Którzy z nich wysadzili Pałac? Może rewolucja upadała i się buractwo uniosło honorem, żeby do ostatniej kropli za te ideały padać, a może nie i to paniska urządziły patetyczne pożegnanie na tej swojej zasranej Reducie Orbana? A może w ogóle był remis, tylko jak instalację w Pałacu robił ten sam fachowiec, co miał remontować kamienicę McFalcona, to to po prostu musiało w końcu piredolnąć? Po mojemu jeden pies. Fakty są takie, że od teraz w Upton nie ma ani władzy Regenta ani Komitetu Rewolucyjnego. My jesteśmy. Wy jesteście. Są Titusowie z dzieciakami w chatce za strumykiem. Co sąsiad planujemy? Może kóńcz gnieść tego bereta i tera na hajmacie my będziemy pany?

 

Może Cię zainteresuje...