ORGI-2018

MAKAR

Szef wszystkich szefów, Pan Prezes.

Po raz pierwszy na rafinerii w 2012 roku, gdzie udzielał się jako członek tajnej frakcji posterunku. Od tamtego czasu wspierał organizację w sprawach mechaniki gry i fabuły. Śmieszny tekst. Żart z samego siebie. Organizował punkty programu takie jak Slasher, Kobiety kontra Mężczyźni i Dreslarp. W sumie fajny koleś, miszcz gry w beer ponga oraz twórca moczu Bone-Whora (alkohol).
Prywatnie trener futbolu amerykańskiego i specjalista IT. Drugi żart, bo wypada. Miłośnik survivalu. Król sucharów i parkietu. Skromny. Zajebisty… ale skromny 😛
Sprowadza puszki najlepsze z Niemiec. Robi stroje i wspiera osoby nie potrafiące ich robić, podczas zajadania się pyszną soczewicową z boczkiem.

Dobrze go mieć po swojej stronie.

SZATAN

Po raz pierwszy na antykonwencie w 2016 roku jako złodziej Yyyyyy to znaczy strzelba z Brixton.

Już wtedy udzielała się jako szofer, bob budowniczy lub ręczny przenośnik materiałów sypkich.

Na r7 pomagała jako poszukiwacz terenów, załatwiator złomu, oraz fake taxi na trasie Piątek-Kutno 😛
Lubi gadać. Gada ciągle. No po prostu nie może się zamknąć! Obecnie vice prezes stowarzyszenia Antykonwent Rafineria oraz partner i przyjaciel każdego, kto w Antykonwent ją wciągnął. Skleja ludzi jak jakieś kleiste, galaretowate coś.
Rozkręca imprezy.

Prywatnie asystuje przy krojeniu Twojego pupila w lecznicy dla zwierząt, jako technik weterynarii.
Dużo gada. Uwielbia robić, drzeć, niszczyć i brudzić ubrania, niekoniecznie swoje. Budować pancerze z ogólnodostępnych gratów. Gadać. Zbierać ciekawe pierdoły, przez normalnych ludzi postrzegane jako śmieci. Łazić po opuszczonych miejscówkach. Gadać i jeszcze raz gadać. No iczasem sobie śpiewa.

DORO

Piękno które potrafi zabić.
Nie daj się zwieść tej słodkiej twarzyczce, bo kryje się za nią wielce waleczny duch.
Kleptomanka. Morderca. Harcerka. Królowa słodkiej minki. Na rafce zjawiła się po raz pierwszy w roku 2016, gdzie jeszcze nie kradła. Doświadczenie organizatorskie zdobyła jako Drużynowa w ZHP. Na ostatnim AntyKonwencie ogarniała sprawy logistyczne m.in. dowoziła piwo kiedy go brakło.

Pomagała w tworzeniu mechaniki gry terenowej oraz współorganizowała punkt programu Kobiety kontra Mężczyźni.
Prywatnie zajmuje się administracją badań klinicznych. Lubi białe meble. Miłośniczka makijażu, zwłaszcza damskiego.
Ma psa i nawet go lubi.