podzięki

Tegoroczna Rafineria to:

1. Antykonwent
2. organizatorów
3. dni terenówki
4. frakcje
5. tak naprawdę to 5 frakcji :>
6. miesięcy przygotowań
7. profesji do wyboru
8. osób zapierdalało ogarniając teren przed imprezą
9.  dni imprezy
10. Perełek i perlarzy 
11. Zębów posiada młody, szczerbaty dziobak
12. *10^1 uczestników
13. Godzin powrotu organizatorów z Rafinerii 
14. mistrzów Gry
15. edycja antykonwentu (T+R)
16. stron dezinformatora
18. keg piwa poszło
19. konkursów
...
67. przypadków medycznych (serio? tamtemu głowe urwało a się nie darł)

Wszystkich, którzy zrobili przedpłatę w odpowiednim czasie, a nie otrzymali swojego spersonalizowanego ID serdecznie przepraszam. Przypomnijcie mi się proszę w przyszłym roku, przygotujemy dla Was coś specjalnego.

Wszystkich, których ksywki źle napisałam lub przeinaczyłam przepraszam i proszę o wybaczenie.

Wszelkie ew. zwroty, które nie zostały dokonane na konwencie rozpatrujemy do soboty. Tak samo wszelkie zaległości z Waszej strony prosilibyśmy o rychłe uregulowanie. Piszcie do nas na reiter@antykonwent.pl

Podziękowania (wysoce subiektywne):

Adam – za obecność. Byłeś jedną z pierwszych osób, które zrobiły przedpłaty. Kiedy zastanawialiśmy się, czy warto, czy ktokolwiek przyjedzie na naszą imprezę, byłeś wśród garstki osób, która zadeklarowała, że ma czas i serce dla Rafinerii, pokazując, że warto. Dziękuję.

Bożen – Od wycinania karteczek i ustalania azymutów na dachu po pomoc w sprzątaniu po tym wszystkim. Dziękuję. Bardzo, bardzo, bardzo dziękuję. Za złapanie mnie jak ostatkiem sił szłam ze śmietniska zaryczana i umarta. Dziękuję. Za wspólną ostatnią imprezę i wizję krakowskiego postapo.

Dibbler – KURWA!

Emi – byłaś cudowna. I kiedyś nawet rozczaszę te włosy 😛

Izopren – za towarzyszenie mi przez ostatnie pół roku, pomoc w jebanych narkołykach, budowanie labu i podtrzymywanie na duchu, dziękuję.

Jacob – za zajebistą grę i klimat

Dżu – mi mi, mi, mi mi mi. MI MI MI! Mi mi. Mi.

Boomstick -  próba wsadzenia mi pendrivea’a do ucha. Wygrałeś 😀

Zuldzin – za aurę Zuldzinowatości, dreslarpa i crossfat

Luki – za świetną robotę w grze

Grom – razem z „bratem” robiliście klimat, dzięki

Mordred – medycy byli pod wrażeniem Twojej pilności 😉

Żeton – jak tam wprowadzanie nowej waluty? Za współtworzenie watachowego klimatu- dzięki

Franeg – za wybitną pracę wkrętarkooperatora, pomoc przy sprzątaniu syfu, nawigowaniu

Szatankiem za kółkiem, ale przede wszystkim: za genialną robotę jako MOB. Sialiście postrach!

Oskar – za mobowanie na najwyższym poziomie. Ukłony, podziękowania, brawa.

Patryk – za postawienie tej imprezy. Nigdy nie uda mi się wystarczająco podziękować. Za jazdę, transport, pożyczanie rzeczy, postawienie prądu, światła, no generalnie za wszystko. Jesteś wielki. Dziękuję.

Szatanek – za to, kim jesteś dla tej imprezy. Ty już wiesz.

Pyjter – za klimat i pomysły. Za ducha rafki.

Hans – ciężki temat dowodzenia bandą niesubordynowanej chołoty. A tu jeszcze watacha dodatkowo 😛 Dzięki za podjęcie się trudnej roli i wykonywanie jej mimo wszelkich przeciwności i niedoboru MG. Dzięki.

Kobalt – za roboczogodziny wycinania, tonę szpejstwa, stół do ruletki, rozmowy, pomoc i ułożenie labu. Szkoda, że pojechałaś, ale dziękuję, że przyjechałaś choć na kilka dni. Wielkie wsparcie, wielka pomoc, wielkie dzięki.

Biała Twarz – za pomysły na eksterminację wszystkich graczy i ewentualną opcję zrezygnowania z nich 😉 za całą sążnistą robotę MOBów, za ich klimat i pomysły, za koordynację ich. Za trzeźwokierowcowanie i białotwarzowe poczucie humoru

Bies – masz poziękowania do miseczki i już nie nudź 😉

Jager – klimat, klimat klimat! Znaczy, długo wymieniać, ale dzięki takim graczom aż się nie chce wychodzić na offa

Doro – za wszystko co ukradłaś, za dobre pomysły, rozmowy i chęci

Rzuff – za pyszne jedzonko, arkę molocha i klimat. I przepraszam za pora w piwie.

Cyrus – za cudowne, Cyrusowe LARPy, które ludzie kochają

Fuks – za ogarnięcie knajpy, kręcenie imprezy i złapanie klimatu

Lance a Lot – za polewanie naszym uczestnikom piwa i stanie się prawdziwym Rafineryjczykiem. Obsługa Cię kocha

Makar – za DresLARPa, pomysły przed konwentem i dobrą zabawę na konwencie. I za jaja, żeby jako jeden z nielicznych wymyślić świetny pomysł na wejście do laboratorium i zrealizowanie go. Za rozwiązanie głównego wątku i przytachanie biednych zwłok na stół do baru.

Cegłaaa – za wsparcie, mechanikę, pomysły, poczucie humoru. Za wszystko, co sprawiło, że rafka ożyła. A przede wszystkim- za sobotnią imprezę. Uratowałeś mi konwentówkę.

Chomzik – za milion ependorfów, klimat, mechanikę chemii i robotę jako MG. Świetną robotę jako MG.

Taii – za BUKĘ, mój pancerz, teksty, i te chwile, w których biegałeś Mgować mimo zapierdolu. Za najebanego króliczka i generalnie: za bycie Taiem, na jakiego ten konwent zasługuje

Burbon – za ciężką harówkę, ogarnianie miasteczka, ciągłe bycie w gotowości jako szef obsługi oraz genialną robotę jako szef Watachy. Było na Ciebie zlecenie, ale do końca utrzymałeś swoją pozycję!

Deviler – Mgowanie, pomysły i denerwujące dźwięki. Ale za tą cudowną sesję, którą spierdoliliśmy po 3 linijkach. Warto było 😀

Perplexer – za łatanie naszych uczestników, ale na to się w sumie umawialiśmy. Za wyrozumiałość, pomysłowość, dobrą robotę w tworzemiu klimatu. Za pomoc na każdym etapie konwentu i za pomoc już w kierunku R8. Dzięki Tobie wiemy, że jest z kim to dalej robić.

Fatum – za błyskawiczną imersję do naszego świata. Za zrozumienie, genialne pomysły i cudowne odgrywanie. Za robienie wody z mózgu naszym graczom i za wiarę, że Rafineria ma w sobie tyle wdzięku i powabu, aby zauroczyć takich wyjadaczy jak Ty

Medyk – za całą pomoc z zakresu obsługowego, latanie tam i z powrotem, ogarnianie, załatwianie, napierdalanie, przygotowywanie i wszystkie inne techniczne rzeczy, które są, a których się nie docenia

Sokół – za BUKĘ, i owszem. Ale za pół roku ciągłej psychoterapii podtrzymującej na duchu. I za cały milion wszystkiego. Za bycie Sokołem, coklowiek by się nie działo.

Corbin – za pomoc po wszystkim, noszenie palet i gotowość do słuchania dr. Princess 😉

Roofix – za wspólną grę i rolę posłańca pozdrowień między Rafką a Ziemiami 🙂

Valdemar – za policyjną prowokację i zmuszanie organizatora do kolejnego włamania do samochodu 😛

Gnom – za niewiarygodny poziom klimatu Szczurków. Nadal jesteśmy pod wrażeniem

Sabina – za naprawdę cudowną robotę jako Szczurzyca, to co zrobiliście dla klimatu tej gry jest niesamowite

Wiki – dzięki za zrozumienie potrzeb bilansu gry i świetną robotę w miasteczku 🙂

Koszu – za pomoc w stawianiu miasteczka, a później grę i klimat w miasteczku. I za zrozumienie pewnych decyzji

Klątwa – za ogranienie, kiedy wszyscy się bawili. I za pomoc w obsłudze całej imprezy

Zuta – za świetną robotę w grze, klimat i wdzięk

Ataren – za najlepszą sesję konkursową. Mam nadzieję, że za rok będzie mi dane zagrać u Ciebie i przkonać się na własnej skórze

Magda – tak, za obiadki, jedzonko i takie tam. Ale przede wszystkim za uśmiech, humor, poczucie humoru i kombinowanie rozwiązań na bierząco

Stalowy Kieł – za złapanie klimatu od samego początku i świetną grę

Kruszyna – za zapierdalanie tam i z powrotem i pomoc w składaniu i rozkładaniu miasta. I za zrozumienie

Akki – za klimat kolejnej z córek Burbona, pomoc w tworzeniu miasteczka, malunki i chore pomysły

Paweł – Za klimat i świetną robotę w grze. I za nakręcanie wątku, który potem musieliśmy ogarniać 😉

Kasza – za cudowny chaos i naprawdę świetne odgrywanie swojej postaci. Pamiętam o Olsztynie 😉

Stiro – żyd android haker. Nie mam nic do dodania- dzięki chłopie za świetną grę i fajne pomysły

Ponczek – oddolna inicjatywa straży miejskiej, czyli genialny element klimatu miasteczka. Byliście genialni. Wincyj takich pomysłów!

Fifers – za trzeźwokierowcowanie. To ważne f hui i istotne dla bezpieczeństwa imprezy i poczucia bezpieczeństwa orgów.

Vagantis – Za różne rzeczy, ale najbardziej za pokonanie nas w tajniakach 😉

Szadoł – za cudowne MOBowanie. Zajebista robota!

MatkoBosko – za pisanie tekstów, publikowanie, opiekę nad FB, trzymanie ręki na pulsie, prywatne sesje terapeutyczne (bardzo), zakupowanie, obsługowanie, akredytowanie i bycie strażnikiem teksasu tegorocznej akredytacji. Czyli w skrócie za ogarnianie tego burdelu i za bycie NAJLEPSZYM DJ Rafki!

Meppo – za pozytywność, która wylewa się każdej sekundy kontaktu, za ciężką robotę, BUKĘ i sesję. I za niedzielną rozmowę. Bardzo.

Kumpello – za wyprawę o 4 do Kutna, imprezy, gust muzyczny i ogromną pomoc w sprzątaniu po całej imprezie. Nie dalibyśmy sobie bez Was rady.

Rajtos aka Gocu – za klimat w grze, i pomoc poza grą. Za ogarnianie tego burdelu po wszystkim.

Shizu – za absolutnie cudowne odgrywanie swojej postaci, a także za zostanie z nami po zakończeniu i pomoc w ogarnianiu terenu.

Karolina – za cudowny strój, cudowny klimat, i pstryczek elektryczek który jest do wszystkiego. Że zacytuję co po niektórych „jesteście piękni”

Kościej – za pomoc i nakurwianie tam i z powrotem z paletami

Majstrak – za absolutnie cudowną świnkę Peppę! Poziom – za kombinowanie i stanowienie wyzwania dla MG. I za kolekcjonerskie wręcz kumulowanie PD

Tentrzeci – za nie chodzenie na łatwiznę. Obracać kartoniki to każdy może.

Julas – za trzymanie za mordę watachy. Za Mgowanie najtrudniejszej frakcji w grze

Ania T – za polewanie piwa, bycie szopkiem praczykiem, genialne pomysły, imprezy do rana i pomoc w sprzątaniu całego tego syfu. Za zrozumienie i wyrozumiałość.

Paula – za sobotnią imprezę i milion uśmiechu w każdej chwili Rafki

Monia – za Mgowanie miasteczku i kręcenie pornoli

Olga – za wczucie w klimat i fajną grę

Gruby – za całą pomoc w zapierdalaniu tam i z powrotem i zajebisty klimat w kasynie

R2-O2 – za świetną grę ze swoim bratem. Zrobiliście kawał fajnego klimatu

Ryjek – za ostateczne pokonanie króliczka i ogólną ryjkowatość

Jakub – za cudowną herbatę. Za przygotowanie niegdyś wszystkiego tak, że wiedzieliśmy, co trzeba zrobić. Za rozmowę sobotniego ranka, która dużo mnie nauczyła i otworzyła mi oczy. I za obecność.

Werka – za uśmiech i opiekę nad Rudym

Mandzioł – za basen, pogodę ducha i Junglee Speeda

Natalka – za pewien przemiły tekst budujący ego

Ania P – za świetną robotę na kontenerze. Za rok znowu to zrobimy

Aximamie Axi za cudownie ciepłe i budujące słowa, rozmowę podnoszącą na duchu i rozkręcanie imprezy ile się dało. I za obecność, która była dla nas tak cholernie ważna

Mamok – za dobrą zabawę na imprezie

Lash – za imprezę do granic i poza granicami, a także dbanie o naszą mamę

Cyrus – za cudowne LARPy, bez których stalibyśmy się intelektualnymi amebami

Czarny – za wszystkie rozmowy, wyciąganie każdego pozytywu na światło dzienne i przypomnienie, jak to drzewiej bywało

Drozdek – za przywiezienie lwiej części imprezy na imprezę, klimat, klimat, klimat i jeszcze raz wąsy

Aguśka – za pokazanie tym pałom, jak się gra w Junglee Speeda

Miśka – za pół roku zmuszania mnie do sensownych rzeczy, wspieranie, wycinanie heksików i macanie mnie po dupie w imię ich przyklejania. Za uśmiech, obecność i pilnowanie, żebym nie uciekła w najważniejszych momentach.

Macki – za kawał zajebistej roboty, ogarnianie Szczurków, Tornado i zajebiście pozytywną krytykę

Miko – za sążnistą pomoc na forum i w pierwszej fazie przygotowań

Marta – za przyjechanie mimo wszystko

Czabi – za występy śpiewane

Duke – podziękowania beletrystyczne.

Kudłaty – za urok osobisty

Gosia – za uśmiech

Zocha – za opiekę nad podporą Rafinerii, jej filarem i bezcenną pomocą

Traper – za pomysły na mutacje i spotkania Krakowskie

Boro – za dobrą zabawę na części konwentowej

Ghart – za gotowość Maksimusa (choć nie doszedł do skutku)

Oskar – za genialną robotę jako MOB, milion klimatu a potem świetną zabawę na imprezach

Xanex – za domenę

Xiądz – za wielozadaniowość na parkiecie

Sylvek – za kawałek dobrej zabawy na konwentówce

Nacios – dzięki, że wpadłeś choć na chwilę

Kasia – za uśmiech i uświetnienie części konwentowej

Teresa – za uśmiech, zrozumienie, świetną imprezę i krzyżyk na szyi

Koloman – za podpieranie tej edycji całym sobą. Za stawianie kompów, zakupy o świcie, wyjazdy, szoferowanie, tragarzowanie, psychoterapie, ogarnianie jedenastolatek i słuszne podejście do słusznych spraw

Szaman – za stworzenie programu do hakowania, pomoc w stawianiu kompów i dużo cennych uwag

Narmo – za spotkania Krakowskie i wiele mądrych uwag

Armi – za pół roku ciężkich robót przy stronie, wrzucanie dziwnych rzeczy o dziwnych porach i niesamowicie pozytywne nastawienie

Trusi – za ogarnięcie jedenastolatek na plakat i nielegalny doping

Wiolka – za ufundowanie świetnej nagrody

Może Cię zainteresuje...