WIĘŹNIOWIE – To już trzecia frakcja!!!

Ło kurwa! Światło! Nie widzieliśmy go już od… w sumie nie wiem ile. Czas trochę inaczej płynie, jak nie ma nieba nad banią. Nie ma różnicy między dniem, a nocą. Jest tylko tyrownia węglowa i więzienna ferajna. Mieć takich wafli, to gitna sprawa. Jak tylko zaczął się jarwar u łapiduchów to cały pierdel zaczął napalm i zrobiliśmy wylot. Kurw już nie ma, a my jesteśmy jak jaskółki, na wolce!

Każdy ma jakieś swoje demony. Ty, ja, nawet Federacja. Takie uczucia zakopujesz najgłębiej jak tylko można. Jeśli ujrzą światło dzienne to sam wiesz co się stanie. A jak nie wiesz, to zobaczysz. To MY jesteśmy takimi demonami federacji. Wstydzili się nas i nie chcieli, żeby ktokolwiek o nas więcej pamiętał. To teraz zobaczymy, kto będzie kosić.

Może Cię zainteresuje...